|
Archiwum
Zakładki:
Gazeta.pl/krakow
Krakowskie blogi
Pomożecie?
|
wtorek, 14 października 2008
Balon uniesie turystów nad Kraków
![]() Balon na Bulwarze Inflanckim - fot. Stanisław Rozpędzik / Agencja Gazeta Jeszcze jest "uziemiony", ale wkrótce ma się wznieść w powietrze. Nie sam - z turystami, chcącymi oglądać Kraków z wysokości 150 metrów. A na razie denerwuje mieszkańców budynków sąsiadujących z działką na bulwarze Inflanckim, gdzie przewidziane jest jego lądowisko. Olbrzymi biały balon przysłania im bowiem widok na bulwary Wisły oraz rzekę - o czym więcej w tekście Balon z turystami szykuje się do lotu... Morskie Oko: stulecie schroniska
![]() Schronisko nad Morskim okiem, fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta Latem przychodzi tu nawet 10 tys. osób dziennie. W schronisku bywali m. in. Jan Paweł II, książę Karol, sir Edmund Hillary... Schronisko nad Morskim Okiem ma sto lat. "Schronisko było świadkiem wielu dramatycznych zdarzeń - lawin schodzących do górskiego jeziora, które porywały ludzi. Czasami lawiny były tak wielkie, że odcinały na kilka dni od świata obsługę schroniska i jego gości. Zdarzało się też, że niedźwiedzie, wyczuwając jedzenie, dobierały się do plecaków turystów zmierzających do budynku" - pisze dalej Bartłomiej Kuraś.
sobota, 11 października 2008
Dzikie wino
Na
grobie poety. Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta - Bo w
ogrodzie rośnie pnącze, w dzikim winie świat się plącze, bo w ogrodzie dzikie
wino, kto je tutaj siał, dziewczyno, kto je tutaj siał - śpiewał Marek
Grechuta. W drugą rocznicę śmierci dzikie wino oplotło
pomnik poety na cmentarzu Rakowickim.
czwartek, 09 października 2008
Lew pod Krakowem?
![]() Strzelcy w pogotowiu. Fot. Stanisław Rozpędzik (Agencja Gazeta) W powietrzu policyjny śmigłowiec wyposażony w kamerę termowizyjną, na ziemi straż pożarna, Straż Łowiecka, karetka pogotowia, a nawet... brygada antyterrorystyczna. Wszyscy tropili lwa grasującego pod Krakowem. Wytropili, ale nie schwytali... Przeczytaj relację z podkrakowskiego safari: Antyterroryści i dwie gminy na tropie lwa Lwa albo pumy faktycznie dotąd pod Krakowem nie widziano, ale dziki, sarny, lisy i kuny są w mieście częstymi gośćmi - na dowód: Dzika zwierzyna na krakowskich osiedlach Szkieletor odrodzi się i urośnie
Projekt: prof. Hans Kollhoff Architekten klient: Verity Development i GD&K Group. Zdjęcie: Agencja Gazeta Ten niedokończony budynek stoi w Krakowie już od ponad trzydziestu lat. Teraz pojawiła się kolejna szansa na to, aby goły szkielet przybrał konkretne kształty. Miejska Komisja Urbanistyczno-Architektoniczna pozytywnie zaopiniowałą projekt nadbudowy "szkieletora", zezwalając na podwyższenie jego konstrukcji do 110 metrów. Na apel „Gazety” o przysyłanie własnych wizji budowli przyszło kilkadziesiąt przeróbek. Wszystkie można zobaczyć w tej galerii
czwartek, 22 lutego 2007
Grzeszne miasto?
„Na własne życzenie coraz głębiej grzęznąć będziemy w niemocy i prowincjonalizmie, coraz marniej wypadając na tle Warszawy, Wrocławia, Poznania czy Gdańska. Kraków pozostanie skansenem na turystycznych trasach, cichą, może nawet sympatyczną zatoką do zamieszkania na stare lata” - napisał naczelny krakowskiego dodatku Gazety w tekście Grzechy główne mojego miasta. No i zaczęło się: na krakowskim forum, w Przystankowym serwisie. Pycha, układy - taki właśnie jest Kraków?
czwartek, 29 czerwca 2006
Webkamery w Krakowie
Webkamerowe szaleństwo zdobywa Kraków. Dzięki kilkudziesięciu internetowym kamerom internauci z całego świata mogą sprawdzić, co dzieje się na krakowskim Rynku i w jego
okolicach.
środa, 12 października 2005
Kołnierz pomoże przeżyć
W Polsce w wyniku wypadków drogowych prawie 83 proc. osób doznaje obrażeń głowy i odcinka szyjnego kręgosłupa. 24 proc. z nich umiera, a 38 proc. zostaje kalekami. Na świecie statystyki mówią o 10 proc. ofiar śmiertelnych i 20 proc. trwałych okaleczeń. Kołnierze ortopedyczne, zafundowane szpitalnym oddziałom ratunkowym przez stowarzyszenie "Droga i Bezpieczeństwo" mogą pomóc poprawić statystykę. Żegnamy panią Jankę
Pojawiła się w Polsce w połowie lat 90. i zakochała się w niej od pierwszego wejrzenia. Wróciła w 2002 r. Jako radca ambasady w Warszawie zaangażowała się wówczas w utworzenie krakowskiego konsulatu. Objęła w nim rządy w lipcu 2003 r. - Kraków jest niepowtarzalny - nie kryje entuzjazmu. - W polityce, kulturze, nauce, na wszystkich płaszczyznach czułam tu ogromną przyjaźń i otwartość. |